

Zdrowie
Ralph (50 lat) przez lata wydawał majątek na ciągłe monitory glukozy, które nie są refundowane. Teraz sam wprowadza na rynek takie urządzenia, ale w niższej cenie
Alkmaar Przez lata wydawał majątek na urządzenia – dla siebie i swojego syna – do ciągłego pomiaru poziomu cukru we krwi. Są one w znikomym stopniu refundowane przez ubezpieczycieli zdrowotnych. To musi się zmienić, a przede wszystkim być tańsze – pomyślał pacjent chorujący na cukrzycę i przedsiębiorca Ralph de Weijer (50 lat) z Bergen. Teraz pod marką GlucoSensor sam wprowadza takie urządzenia na rynek.


De Weijer wstrzykuje sobie insulinu w organizm już od osiemnastego roku życia, aby utrzymać pod kontrolą cukrzycę (cukrzycę typu 1).
„Insulina to klucz, który otwiera drzwi komórek, aby glukoza z krwi mogła dotrzeć do tych komórek jako energia potrzebna do wszystkiego, co robisz” – opowiada na pierwszym piętrze biurowca w Alkmaar przy drodze N9.


Marnix de Haan (z lewej) i Ralph de Weijer. © Zdjęcie JJFoto/Loed Veth
„Kiedy przez dłuższy czas borykasz się ze zbyt wysokim poziomem cukru we krwi, jest to bardzo szkodliwe dla organizmu. W późniejszym wieku może to doprowadzić do uszkodzenia drobnych naczyń krwionośnych, zwiększyć ryzyko problemów ze wzrokiem i nerkami, uszkodzenia nerwów oraz chorób układu krążenia” – wie on. „Ryzyko powikłań maleje, gdy dobrze kontrolujesz poziom glukozy za pomocą monitora ciągłego i wyciągasz wnioski z uzyskanych danych”.
Ekspert z własnym doświadczeniem
Cukrzyca wymaga od organizmu wiele, poucza ekspert z własnego doświadczenia. „Pacjenci z cukrzycą żyją średnio krócej niż osoby bez cukrzycy, zwłaszcza gdy poziom cukru we krwi jest zbyt wysoki przez dłuższy czas. Prawie 1,4 miliona Holendrów choruje na cukrzycę, głównie typu 2. Co najmniej tyle samo osób znajduje się w stanie przedcukrzycowym i zagrożonych jest zachorowaniem w najbliższej przyszłości”.
W przypadku typu 2 organizm – zdaniem De Weijera – coraz gorzej reaguje na insulinę, przez co trzustka musi pracować coraz ciężej i z czasem może ulec wyczerpaniu.
„Ponieważ przemysł spożywczy sprzedaje niezdrowe produkty, a konsumenci są na nie podatni, dochodzi do otyłości i skoków poziomu glukozy. Jeśli występują one zbyt często, może dojść do insulinooporności i cukrzycy typu 2”.
Na służbę zdrowia nadciąga tsunami osób z problemami zdrowotnymi
Ralph de Weijer
Dyrektor/właściciel GlucoSensor
„To staje się swego rodzaju epidemią, na opiekę zdrowotną nadciąga tsunami ludzi z problemami zdrowotnymi. Dlatego monitorowanie poziomu cukru we krwi jest ważne nie tylko dla chorych na cukrzycę, ale także dla »zwykłych« ludzi z np. nadwagą”.
„Tradycyjnie poziom glukozy można zmierzyć za pomocą nakłucia palca. To tylko pomiar w danym momencie, który bywa bolesny lub nieprzyjemny. Lekarze rodzinni w przypadku cukrzycy typu 2 zazwyczaj przepisują tabletki. Jednak pacjenci często nie mają pojęcia, kiedy, dlaczego i jak długo mają zbyt wysoki poziom cukru we krwi. Dlatego nasze motto »mierzyć to wiedzieć« jest tak ważne dla pacjentów z cukrzycą”.
Ciągły monitor glukozy pokazuje dokładnie – jak twierdzi – „kiedy poziom cukru we krwi rośnie i co powoduje skoki”.
Korzyści zdrowotne
– Dzięki takim spostrzeżeniom często można uzyskać duże korzyści zdrowotne, wprowadzając drobne zmiany, na przykład w diecie. Jeśli czujesz nadmierne pragnienie, często oddajesz mocz i jesteś zmęczony, mogą to być sygnały, że znajdujesz się w przedpole cukrzycy. –


Sensor z cieniutkim włóknem na końcu, który można umieścić na ramieniu lub brzuchu.
© Zdjęcie JJFoto.nl/Loed Veth
De Weijer musiał długo walczyć o refundację glukometru. „Również dla naszego syna, u którego cukrzyca zdiagnozowana została, gdy miał dwa lata, a obecnie ma czternaście lat. U takiego szkraba robienie zastrzyków z insuliny to spory dramat.”
– Kiedy masz cukrzycę, żyjesz tym cały czas, ponieważ chcesz zwracać uwagę na wszystko: wpływ odżywiania, aktywności fizycznej, snu i stresu. Poziom między 4 a 8 milimoli na litr oznacza, że wszystko jest w porządku. Im bardziej płaska linia, tym lepiej. Sam też zdarzało mi się omdlewać, a personel pogotowia ratunkowego bywał u mojego łóżka. –
Kilka dużych amerykańskich firm dyktuje warunki. Na całym świecie nie ma jeszcze dziesięciu producentów
Ralph de Weijer
Dyrektor/właściciel GlucoSensor
Przedsiębiorca, który prowadzi również firmę oferującą produkty do higieny jamy ustnej, odkrył, że na całym świecie jest niewielu producentów urządzeń do pomiaru poziomu cukru we krwi, a marże zysku, a tym samym ceny dla konsumentów, są stosunkowo wysokie.
– Kilka dużych amerykańskich firm dyktuje warunki. Na całym świecie jest mniej niż dziesięciu producentów. Tymczasem osób z cukrzycą jest od 600 do 700 milionów. Mniej niż 30 milionów z nich korzysta z ciągłego monitora glukozy, który pozwala sprawdzać sytuację za pomocą aplikacji. –
Idealnie
– Przez lata na własnej skórze doświadczałem, jakie to drogie: co kwartał kupowałem nadajnik za 300 euro, co dziesięć dni sensor za 80 euro. Chcesz dla siebie i swojego dziecka jak najlepiej, a dzięki takiemu ciągłemu monitorowi glukozy mogliśmy śledzić jego wyniki również na odległość, gdy na przykład przebywał w szkole. To było naprawdę idealne rozwiązanie. –
Ponieważ De Weijer czuł, że można to robić taniej, mieszkaniec Bergen op Zoom zaczął badać tę kwestię za pośrednictwem swojej sieci biznesowej w Azji.
– Po znalezieniu dobrego partnera, który potrafił wyprodukować tę wysokiej jakości technologię o tej samej jakości w niższej cenie, postanowiłem założyć własną markę. Wieloletnie lobbowanie w Holandii na rzecz refundacji tych systemów w ramach ubezpieczenia zdrowotnego dla wszystkich pacjentów z cukrzycą nie przyniosło dotychczas pożądanego rezultatu: około 80 procent pacjentów jest przez to nadal odciętych od tego środka pomocniczego. Jeśli nie da się lewą stroną, zrobimy to prawą. –
Po prawie trzech latach przygotowań, z których ostatni rok poświęcono na pracę nad aplikacją oraz pozyskanie wsparcia ze strony wspólnika Marnixa de Haana (26 lat) z Alkmaaru, GlucoSensor jest dostępny w sprzedaży online od trzech miesięcy.
Na bocznym torze
– Oficjalnie uruchomiliśmy go tego lata po intensywnej certyfikacji CE, kierując ofertę bezpośrednio do osób prywatnych, które w przeciwnym razie zostają odstawione na boczny tor, ponieważ sprzęt jest zbyt drogi lub nie jest refundowany przez ubezpieczenie zdrowotne. Obecnie mamy już ponad tysiąc użytkowników w Holandii i Belgii. –


Wyniki na telefonie komórkowym. © Zdjęcie JJFoto.nl/Loed Veth
Za pomocą systemu co pięć minut przeprowadzany jest pomiar poziomu cukru we krwi, który jest przesyłany przez aplikację. – Oprócz aktualnej wartości strzałki wskazują również kierunek trendu, czyli czy wartość wzrosła, czy spadła – mówi De Haan.
– Nadajnik, czyli mały transmiter zawierający mikroczipy, wystarcza na trzy lata. Wodoodporny sensor z półcentymetrowym włóknem, który można łatwo umieścić na ramieniu lub brzuchu, można nosić przez dziesięć dni. Nasz wariant jest od 30 do 60 procent tańszy od tego, co jest już dostępne na rynku. –
Wszystkie informacje można zapisywać, odzyskiwać w raportach i sprawdzać za pomocą telefonu komórkowego. – Lekarze pierwszego kontaktu lub lekarze prowadzący mogą zostać dodani jako obserwatorzy, dzięki czemu oni również mogą być informowani o tym, co dzieje się z pacjentem i jego profilem glikemicznym oraz kiedy to następuje – twierdzi De Haan.
Posypka czekoladowa
– W zasadzie każdy z takim urządzeniem może dość szybko odkryć, gdzie leżą słabe punkty. Kto wybierze się na dziesięciominutowy spacer, natychmiast zauważy niższy szczyt. Zmiana śniadania może niesamowicie pomóc – krakers z serem prowadzi do innych wyników niż biały chleb z czekoladową posypką. To samo dotyczy innych posiłków i codziennych rytuałów. Ludzie są istotami przyzwyczajeniami, wciąż można osiągnąć tak wiele korzyści zdrowotnych. –
Zestaw startowy GlucoSensor kosztuje 84,50 euro i składa się z dwóch sensorów oraz nadajnika. Dostępne są również inne pakiety, kombinacje, a nawet subskrypcje. – Jest to zalecane również osobom niecierpiącym na cukrzycę – uważa De Haan.
– Można z powodzeniem stosować go jako biosensor, który – podobnie jak zegarki i pierścienie Apple Watch – dostarcza informacji medycznych. Gdy raz zyskasz wgląd w swój poziom cukru we krwi, otwiera się przed Tobą nowy świat. Sportowcy i maratończycy już chętnie z tego korzystają. –


Marnix de Haan obok stosu zestawów startowych. © Zdjęcie JJFoto.nl/Loed Veth
Ciekawostki o glukozie
Firma De Weijera zatrudniła agencję reklamową, która za pośrednictwem cotygodniowych ciekawostek o glukozie w mediach społecznościowych, na blogach i w e-bookach dociera do grupy docelowej i dba o kontakt z klientem. – Chcemy dawać klientom oparcie, pokazywać, że czują się u nas wysłuchani. W dłuższej perspektywie planujemy dalszą ekspansję tego produktu w Europie. Najpierw chcemy jednak upewnić się, że pacjenci z cukrzycą w Holandii zyskają dostęp do lepszego wglądu w swoje zdrowie. –